40 proc. z nas z ryzykiem chorób zwyrodnieniowych dłoni

Kobiety są częściej narażone na zmiany zapalne w stawach. Choroby zwyrodnieniowe kończyn górnych mogą powodować poważne utrudnienia w wykonywaniu codziennych czynności.

Zapalenie stawów dłoni chorobą naszych czasów

Jak wynika z danych przedstawionych przez periodyk „Arthritis and Rheumatology", nasza populacja powinna liczyć się także z ryzykiem dotyczącym chorób zwyrodnieniowych stawów biodrowych (25 proc.) i kolanowych (45 proc.).

Najnowsze badania pokazują jednak, że to zmiany zapalne stawów dłoni są problemem dość powszechnym i dotyczą sporej części z nas. Próby przeprowadzono na ponad dwóch tysiącach osób po 45. roku życia. Prawie 40 proc. z nich było narażonych na zmiany zwyrodnieniowe stawów kończyn górnych. Większe prawdopodobieństwo zachorowania dotyczyło osób rasy białej oraz osób cierpiących na otyłość.

Jak rozpoznać zmiany zwyrodnieniowe?

Jak twierdzą lekarze – dla wielu osób objawy towarzyszące chorobie są minimalne, często nie odczuwamy ich wcale. Spora większość skarży się jednak na ból, który powoduje utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu. Dotyczy to szczególnie tych, dla których dłonie są narzędziem pracy i kluczem do radzenia sobie z wieloma domowymi czynnościami. Zważając na to, powinniśmy dbać, by jak najdłużej zachować nasze stawy w dobrej kondycji. Pomocne będą z pewnością ćwiczenia oraz kontrolowanie masy ciała. Nie powinniśmy także lekceważyć żadnych sygnałów, które daje nam organizm i nie zwlekać z wizytą u ortopedy, jeżeli w głowie zapala się ostrzegawcza lampka.