Ból w tylnej części uda - uraz mięśni czy uszkodzenie nerwu
Ból w tylnej części uda może wynikać zarówno z uszkodzenia mięśnia jak i pochodzić ze strony układu nerwowego. Dlatego tak ważne jest ustalenie przyczyny. Od właściwej diagnozy zależeć będzie wybór metody leczenia i rehabilitacji.

Ból w tylnej części uda, bez konsultacji medycznej, niekiedy ciężko przypisać do konkretnej dolegliwości. Bywa, że mimo iż długotrwały, to nie jest nasilony. Można go odczuwać przy chodzeniu, schylaniu się, siedzeniu, a także w nocy, kiedy dyskomfort wybudza ze snu i utrudnia odpoczynek.
Uraz mięśni jako przyczyna bólu w tylnej części uda
W przypadku bólu odczuwanego zwłaszcza przy schylaniu się, można podejrzewać uraz mięśni grupy kulszowo-goleniowej. Są one odpowiedzialne za wyprost w stawie biodrowym, ale też zgięcie w stawie kolanowym. Odczuwany dyskomfort wynikać m.in. z naciągnięcia, naderwania lub całkowitego przerwania ciągłości mięśnia (zerwania). Najczęstszą przyczyną jest przeciążenie - nie tylko treningiem fizycznym, ale również w trakcie np. niewłaściwego podnoszenia ciężkich przedmiotów itp. W przypadku nagłego urazu należy zastosować zimne okłady (z lodu lub żelowego opatrunku chłodzącego, dostępnego w aptece bez recepty). Bezpośrednio po uszkodzeniu nie wskazane jest rozgrzewanie bolącego miejsca, ponieważ może to spowodować nasilenie stanu zapalnego. W przypadku naderwania lub całkowitego zerwania bardzo ważna jest szybka konsultacja ze specjalistą.
Zdarza się jednak, że dolegliwości odczuwane są mimo długiego czasu od momentu uszkodzenia i podjętej rehabilitacji. Dzieje się tak zazwyczaj na skutek zbyt dużych przeciążeń, jakim poddawany jest mięsień lub rozwijającego się w jego obrębie przewlekłego stanu zapalnego. To bardzo niebezpieczna sytuacja, ponieważ włókna są znacznie osłabione i może dojść do ich zerwania i odnowienia kontuzji.
Układ nerwowy a ból w tylnej części uda
Dolegliwości, które nasilają się w momencie długotrwałego siedzenia, chodzenia czy schylania się, mogą wynikać z kompresji nerwu kulszowego, czyli jego uciśnięcia. Narażone na tę kontuzję są szczególnie osoby z dyskopatią, która jest z kolei pierwszym etapem choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa. Oznacza, że nerw jest uciskany przez krążek międzykręgowy, co powszechnie nazywane jest bólem rwy kulszowej. Co więcej, dyskopatia jest jedną z częstszych dolegliwości kręgosłupa, na które uskarża się znaczna część społeczeństwa, w związku z niezdrowym trybem życia np. siedząca praca, brak ruchu. Często występuje również w przypadku osób otyłych.
Jeśli nerw kulszowy zostaje w jej wyniku uciśnięty, konieczna jest rehabilitacja, która ma na celu jego odciążenie. Aby jednak powrót do pełnej aktywności był możliwy, ważne jest szybkie podjęcie leczenia. Uszkodzone nerwy regenerują się bardzo długo, a w skrajnych przypadkach nie wracają do stanu sprzed urazu.







