Co bym zrobił gdybym skręcił kostkę? – poradnik

W Polsce każdego dnia setki osób ulegają urazom stawu skokowego. Zdecydowana większość tych urazów dotyczy skręcenia. Niby każdy spotkał się z tym określeniem lub nawet pójdźmy dalej większość osób doświadczyła lżejszego lub bardziej poważnego skręcenie to jednak pytanie zasadnicze brzmi – co należy zrobić zaraz po skręceniu?

Przede wszystkim nie panikuj. Zaraz po przejściu pierwszego najgorszego bólu postaraj się ocenić sytuację w której skręcenie nastąpiło. Oceń czy siła, która działała na staw skokowy była bardzo duża, duża, słaba – np. czy spadłeś na stopę przeciwnika grając w siatkówkę/czy skręcenie nastąpiło na nierównym podłożu/czy jest wynikiem kopnięcia…

W drugiej kolejności możliwie najszybciej postaraj się schłodzić staw skokowy… jeżeli jednak stopa puchnie, ból utrzymuje się cały czas w stopniu wysokim a siła która działała przy skręceniu jest bardzo duża udaj się prosto na pogotowie. Konieczne jest RTG i sprawdzenie czy nie ma pęknięć lub gorzej złamań.

PAMIĘTAJ! Każde skręcenie stawu skokowego wiąże się z urazem tkanek miękkich czyli więzadeł tym samym wymaga stabilizacji. Stabilizacja jest niezbędna do regeneracji – jeżeli staw skokowy poddany skręceniu poważnemu tzn 2 lub 3 stopnia nie zostanie ustabilizowany jest ogromna szansa na to by wystąpiło schorzenie o nazwie „nawykowe skręcenie stawu skokowego”.

Wracają do tematu… Wizytę lekarską polecamy zawsze, gdyż prawdopodobnie będzie Tobie trudno określić czy jest ono 1,2 czy 3 stopnia. Jeżeli jednak opuchlina nie wyszła a ból ustał wtedy nie ma konieczności dalszych konsultacji (taki scenariusz jest często przy skręceniu 1 stopnia)

Jeżeli lekarz nie stwierdzi złamań lub pęknięć przechodzimy do kwestii stabilizacji czyli wyboru ortezy / stabilizatora (nadmienię, że orteza oraz stabilizator są określeniem tego samego produktu)…

Jeżeli poziom twojego skręcenia został określony jako 3 tzn pojawił się duży obrzęk oraz wyszedł krwiak jak również dolegliwości bólowe są znaczne to produkt, który powinieneś w pierwszej kolejności użytkować nazywa się: orteza stopowo-goleniowa i wygląda w sposób następujący

 

W przypadku drugiego stopnia skręcenia jest również duże prawdopodobieństwo, że bez ortezy stopowo-goleniowej się nie obejdzie jednak jeżeli obrzęk nie jest dużych rozmiarów to można spróbować założyć stabilizator i tutaj proponuję dwa: a) typu łuska oraz b) stabilizator

 

Natomiast pierwszy stopień skręcenia w zależności od tego czy są jakiekolwiek dolegliwości uzasadnienie jest stosowanie stabilizatora tego typu:

 

W kolejnym artykule opiszę w jaki sposób należy rehabilitować staw skokowy oraz co to jest nawykowe skręcenie stawu skokowego.

Pozdrawiam i nie polecam się na przyszłość

Adam Rudnicki