Fitoskładniki – super moc roślin
Dlaczego czarne owoce aronii nigdy nie są pokryte pleśnią i czemu mszyce nie lubią czosnku? Dlaczego wolne rodniki, które powstają pod wpływem promieni słonecznych, nie szkodzą tkankom roślinnym, a ludzkim przynoszą ogromne szkody? Naukowcy odkryli istnienie fioskładników i wiedzą, jak je wykorzystać by wzmocnić nasze zdrowie!

Okazuje się, że za dobrą kondycję roślin i ich ochronę odpowiadają związki, które nazwano fitoskładnikami. Dziś znamy już ponad 10 tys takich fitoskładników. Zainteresowała się nimi także medycyna i wtedy okazało się, że fitoskładniki nie tylko chronią rośliny. U ludzi łagodzą dokuczliwe skutki starości i chronią przed wieloma chorobami. Najcenniejsze dla ludzi są dwie grupy fitoskładników: polifenole i karotenoidy.
Wojownicy doskonali
Najważniejszym zadaniem polifenoli jest walka z wolnymi rodnikami. Wiadomo już, że wolne rodniki są przyczyną wystąpienia wielu chorób, w tym chorób serca i nowotworów. Nasz organizm potrafi się bronić przed wolnymi rodnikami, ale współczesne warunki życia (skażone powietrze, żywność pełna chemii, nadmiar zażywanych leków itd.) spowodowały, że ta ochrona nie jest już wystarczająca. Dlatego warto ją wzmacniać. Pomogą nam w tym witaminy i polifenole. Można więc powiedzieć, że nie ma lepszego sposobu na utrzymanie zdrowia i młodości, niż zjadanie dużych ilości warzyw, które bogate są w polifenole. Ale to nie wszystko. Liczne badania, przeprowadzane na całym świecie, pokazały że polifenole blokują enzymy, które inicjują powstawanie nowotworów i jednocześnie stymulują pracę innych enzymów, które rozbrajają substancje kancerogenne. Polifenole wpływają także na tempo podziału komórek rakowych, wyraźnie je spowalniając. Onkolodzy sięgają często po polifenole w trakcie leczenia raka skóry, jelita grubego, żołądka, wątroby, trzustki, płuc i prostaty. Jak pokazuje praktyka, polifenole wspomagają (ale nie zastępują!) leczenie farmakologiczne tych chorób. Dlatego dietetycy radzą, by osoby z grupy ryzyka zachorowań na tego typu raka jadły jak najwięcej różnorodnych warzyw i owoców bogatych w ten składnik. Taka dieta może też oddalić groźbę nawrotu choroby. Oczywiście nie należy zapominać o badaniach kontrolnych i wizytach w gabinecie lekarskim. Ale nie tylko osoby z grupy ryzyka powinny sięgać po warzywa. Dieta bogata w jarzyny jest jak szczelna zbroja ułatwiająca obronę przed tą chorobą i powinien ją stosować każdy z nas.
Dla serca
Jedna z odmian polifenoli – flawonoidy - działają ochronnie na układ krwionośny. Przede wszystkim zapobiegają odkładaniu się płytek cholesterolowych w naczyniach krwionośnych, zapobiegając chorobie niedokrwiennej. Uelastyczniają i rozszerzają naczynia krwionośne, a tym samym ułatwiają pracę serca i obniżają ciśnienie. Na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym przeprowadzono badania, które wykazały, że picie codziennie 1 szklanki soku z aronii, która jest jednym z najbogatszych źródeł polifenoli, obniża ciśnienie krwi o 10 proc. Taki wynik często trudno jest osiągnąć zażywając pigułki przepisane przez lekarza. Sam owoc aronii nie jest najsmaczniejszy właśnie z powodu wysokiej zawartości różnego rodzaju fitoskładników. Ale na pomoc przychodzą nam soki, herbatki i owoce kandyzowane, które można zaliczyć do przysmaków. Aronia ze względu na wyjątkowo dużą zawartość fitoskładników zaliczana jest do najzdrowszych pokarmów świata. Bogate we fitoskładniki są także czarne porzeczki i wiśnie.
Zdrowy uśmiech
Picie soków, zielonej herbaty, jedzenie warzyw i owoców chroni także nasze zęby. Stomatolodzy byli zaskoczeni gdy odkryli, że w rejonach, gdzie pije się dużo herbaty, ludzie nie cierpią z powodu próchnicy zębów. Gdy przebadali listki herbaty odkryli, że jeden z jej składników, flawonoidy, utrudnia osadzanie się bakterii na szkliwie zębów i dziąseł.
Szczupła talia
Warto wspomnieć o jeszcze jednej korzyści spożywania flawonoidów – wspomagają one odchudzanie. Okazuje się, że blokują one trawienie i wchłanianie tłuszczy i cukrów w przewodzie pokarmowym. Trzeba jednak pamiętać, że flawonoidy jedynie wspierają odchudzanie, a nie zastępują niskokalorycznej diety. Jeśli więc chcemy zmniejszyć obwody bioder i ud, duża porcja surówki i szklanka soku powinna towarzyszyć nam codziennie jako dodatek do diety odchudzającej.
Pomarańczowy mocarz
Kolejnym ważnym fitoskładnikiem są karenotoidy. To one barwią owoce i warzywa na czerwono, pomarańczowo lub zielono. Naukowcy znają już ponad 600 odmian tego składnika. Ich najważniejszą właściwością jest to, że - podobnie jak w przypadku polifenoli - mają silne właściwości przeciwutleniające. Tworzą więc silną armię zaprogramowaną do walki z wolnymi rodnikami. Szczególnie skuteczne są w naprawianiu szkód, które wyrządzają naszej skórze promienie słoneczne. Karenotoidy chronią rośliny przed wysuszeniem w słoneczne dni. Nie należy także zapominać, że karenotoidy są prekursami witaminy A, nazywanej witaminą młodości. Z 4 cząsteczek karetoneidu powstaje jedna cząsteczka witaminy A. Znana jest też rola wit. A i karenotoidów we wzmacnianiu wzroku. Przy niedoborze tej witaminy szybko tracimy ostrość widzenia i słabo widzimy po zmroku.
Źródła flawonoidów
- owoce aronii
- liście herbaty
- owoce czarnej porzeczki
- owoce czarnej jagody
- wiśnie
- truskawki
Źródła karenotoidów
- pomidory
- szpinak
- dynia
- morele
- marchew
Warto wspomnieć o jeszcze jednej korzyści spożywania flawonoidów – wspomagają one odchudzanie.
Czy wiesz, że…
…na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym przeprowadzono badania, które wykazały, że picie codziennie 1 szklanki soku z aronii, która jest jednym z najbogatszych źródeł polifenoli, obniża ciśnienie krwi o 10 proc.
Autor: Barbara Hołub, „Moje Zdrowie"







