Jaki stabilizator po rekonstrukcji ACL

Witam,

1 października 2013 roku, miałem rekonstrukcję ACL prawego kolana. Wcześniej amatorsko uprawiałem siatkówkę, nawet 3 razy w tygodniu i właśnie na jednym z meczów zerwałem więzadła. Teraz jestem już po rehabilitacji i siłowni (mięśnie uda prawie wróciły do stanu z przed kontuzji). Koło września-października chciałem wrócić do gry, oczywiście w mniejszym wymiarze i stopniowo. W związku z tym mam prośbę o poradę, czy powinienem używać w ogóle jakiegoś stabilizatora podczas gry? Jeśli tak, to czy polecacie jakieś konkretnie? Wyczytałem różne opinie na ten temat i część z nich było takich, że w stabilizatorze odzwyczaje mięśnie od pełnej pracy, inne - skrajne - że jeszcze powinienem zabezpieczać nogę. Z góry dziękuję za pomoc.



Witaj, 

Jeśli Twoja noga nie wykazuje cech niestabilności a na siłowni nie masz dolegliwości bólowych, to myślę, że żaden stabilizator nie jest Ci potrzebny. Chciałbym jednak zaznaczyć, że stabilizatory nie przejmują funkcji mięsni i na pewno granie w stabilizatorze nie wpływa ujemnie na mięśnie a wiele osób woli zabezpieczać swoje kolana podczas większych aktywności sportowych dla spokoju psychicznego. Wtedy poleciłbym Ci chyba najlepszy sportowy stabilizator na kolano : http://www.ortopedio.pl/dla-sportowcow/narciarstwo/Stabilizator-kolanowy-Hg80-z-Kevlarem-pasy-stabilizujace-i-zawias-trojosiowy/?fraza=hg80 .  Udanego powrotu do siatkówki Ci życzę!



Serdecznie dziękuję za pomoc.