Katar czy zapalenie zatok?

Obydwa schorzenia są często mylone przez pacjentów. Z katarem zwykliśmy radzić sobie sami, zaś chore zatoki wymagają interwencji lekarskiej.

Lekarze twierdzą, że w Polsce nie ma człowieka, który nie chorował na katar. To jedno z najczęstszych schorzeń, które zresztą często lekceważymy uważając, że katar leczony trwa 7 dni, a nieleczony tydzień. Tymczasem powiedzenie to powstało w czasach, gdy jedynym lekiem na przeziębienie była aspiryna i... ciepłe łóżko. Lekarze starej daty uważali, że katar jest chorobą, którą należy „wyleżeć w łóżku". Dodatkowo ordynowali przestrzeganie diety - powinna być ona lekkostrawna, ale odżywcza. Choremu podawano bulion, ryby lub chudy drób, dużo owoców, szczególnie tych bogatych w witaminę C. Do tego w ruch szły stare przepisy na uzdrawiające mikstury: mleko z miodem i czosnkiem, herbata z alkoholem lub sokiem malinowym. Teraz zapanował inny trend w leczeniu przeziębień, wymuszony przez szybkie tempo życia. Nie ma czasu na leżenie w łóżku i przygotowywanie leczniczych mikstur. W efekcie coraz częściej zwykły katar kończy się zapaleniem zatok.

Gdy się często przeziębiamy

Gdy mamy katar błony śluzowe, wyściełające górne drogi oddechowe, produkują duże ilości śluzu, m. in. po to, by chronić się przed chorobotwórczymi drobnoustrojami. Chory pozbywa się go, kichając i dmuchając w chusteczki. Krople do nosa powodują znaczny spadek produkcji śluzu, dzięki czemu tenże chory odczuwa ulgę i możemy swobodnie oddychać. Ale nawet gdybyśmy najstaranniej czyścili nos i zażywali wiele leków, wirusy i bakterie dalej się namnażają. Jeśli do walki z nimi nie przystąpi cały organizm, może nastąpić dalszy rozwój choroby: zostaną zaatakowane zatoki. A tam chorobotwórcze drobnoustroje mają idealne warunki do życia. Zatoki umieszczone są w kości czaszki i składają się z czterech niewielkich przestrzeni.

Na początku zaatakowane zatoki nie dają sygnałów, że dzieje się coś niepokojącego. Z czasem jednak zauważamy, że wystarczy podmuch wiatru, by dopadało nas przeziębienie. Niestety najczęściej mylnie stawiamy sobie diagnozę, ponieważ w początkowej fazie zapalenie zatok przypomina katar. Ja je od siebie odróżnić?

Tabelka

objawy katar zapalenie zatok
Przezroczysta wydzielina z nosa tak nie
Nieprzezroczysta, zielonkawa lub żółta wydzielina z nosa nie tak
Gorączka nie tak
Ból w okolicach zatok nie tak
Choroba trwa do 7 dni powyżej 7 dni


Możliwe odchylenia

W tabelce przedstawiamy charakterystyczne objawy zapalenia zatok, należy jednak pamiętać, że nie zawsze występują one w pełnym zestawie. Bywa, że choroba przebiega bez gorączki, ale chorzy odczuwają ból głowy. Często ból pojawia się jako jedyny objaw zapalenia zatok. Nie ma wysięków z nosa, nie ma gorączki. Przy zapaleniu zatok trzeba zgłosić się do lekarza. Jeśli jest to wczesne stadium choroby, leczenie przebiega szybko, jedynie przy użyciu preparatów farmakologicznych. Zaniedbana choroba może wymagać dłuższego leczenia, nierzadko także interwencji chirurga.

Jak zapobiegać?

Zarówno kataru jak i zapalenia zatok można uniknąć. Jeśli zadbamy o swoją odporność, uchronimy się przed chorobami nawet wtedy, gdy zmarzniemy lub będziemy przebywać w towarzystwie zakatarzonych i kichających osób. Jak więc ją wzmocnić? Wystarczy codziennie zjadać produkty bogate w witaminę C, by zauważalnie rzadziej zapadać na przeziębienie, a jeśli już zdarzy się, że złapiemy katar, możemy uniknąć groźniejszego zapalenia zatok. Nasze matki i babki chorym na katar serwowały soki owocowe lub tabletki z syntetyczną witaminą C (kwasem askorbinowym). Niestety, naukowcy licznymi badaniami udowodnili, że witamina ta podawana w czasie choroby, niewiele pomaga! Natomiast jest bardzo skuteczna w walce z chorobami, jeśli jest dostarczana organizmowi codziennie przez dłuższy okres. Udowodniono, że osoby, które profilaktycznie zażywały witaminę C lub zjadały produkty zasobne w tę witaminę, chorują rzadziej, a jeśli już, choroba przebiega łagodniej i krócej.

Mrożonki na pomoc

Latem i wczesną jesienią łatwiej o produkty bogate w tą cenną witaminę. Co jednak robić zimą i wiosną, gdy nie ma tylu owoców, a i wybór warzyw mniejszy? Po pierwsze, należy sięgać po mrożone owoce. Zmiksowane, z odrobiną śmietany i dosłodzone, np. miodem są przysmakiem dzieci (one tym bardziej potrzebują ochrony i wzmocnienia układu odpornościowego). Dorośli mogą sięgnąć po paprykę, cytrusy, natkę pietruszki i kiszonej kapuście. Te dwa ostatnie są zaliczane do najzdrowszych produktów na świecie. Natka dodatkowo zawiera żelazo, które w towarzystwie witaminy C jest dobrze przyswajane. Kiszona kapusta wspaniałe źródło witamin, minerałów i błonnika, dodatkowo wspiera mikroflorę jelit.

Moc cynku

Cynk działa na układ odpornościowy jak bicz. Mobilizuje go do wytężonej pracy, nie pozwala zwalniać. Dostarczenie większej ilości cynku w trakcie choroby łagodzi przebieg i skraca czas jej trwania. Dlatego, jeśli czujemy „że coś nas bierze", sięgnijmy po produkty bogate w cynk, czyli: czerwone mięso, żółty ser, potrawy z roślin strączkowych i orzechy. Najbogatszym źródłem cynku są ostrygi i krewetki, ale to specjały odświętne, więc trudno je traktować jako środek wspomagający leczenie przyziemnego kataru.

Zielony koktajl z natki pietruszki

Składniki (dla 3 osób): 1 pęczek pietruszki, szklanka soku z jabłek, sok z 1 pomarańczy, łyżka miodu, 1 szklanka wody mineralnej gazowanej;

Przygotowanie: do kielicha miksera włożyć wszystkie składniki i miksować tak długo, aż koktajl będzie „gładki" , bez wyczuwalnych kawałków pietruszki. Uwaga, do koktajlu używamy całych łodyżek pietruszki, a nie tylko listków!

Zaniedbane zapalenie zatok może wymagać dłuższego leczenia, nierzadko także interwencji chirurga.

Dostarczenie większej ilości cynku w trakcie choroby łagodzi przebieg i skraca czas jej trwania.

Czy wiesz, że...

... gdy mamy katar błony śluzowe, wyściełające górne drogi oddechowe, produkują duże ilości śluzu, m. in. po to, by chronić się przed chorobotwórczymi drobnoustrojami.

Autor: Barbara Hołub, „Moje Zdrowie"