Operacje kompresyjnych złamań kręgów mogą być skuteczniejsze niż noszenie gorsetu

Wstępne obserwacje pokazały, że wertebroplastyka i kyfoplastyka nie tylko uśmierzają ból po złamaniach, ale mogą być wykonywane u pacjentów z osteoporozą bez obawy wywołania złamań sąsiednich kręgów

Osteoporozie często towarzyszą złamania kompresyjne kręgów – trzon kręgu zapada się, a cały krąg ulega zniekształceniu, co wywołuje ból i deformację kręgosłupa. Jako terapię stosuje się leczenie zachowawcze – noszenie gorsetu ortopedycznego, zażywanie środków przeciwbólowych i leżący odpoczynek – lub operacyjne: wertebroplastykę i kyfoplastykę.

Oba działania chirurgiczne polegają na wypełnieniu uszkodzonych kręgów tzw. cementem kostnym, choć innymi metodami. Jak sugerują chińscy naukowcy, operacje te łagodzą ból pleców skuteczniej niż leczenie konwencjonalne i nie podnoszą ryzyka wystąpienia złamań sąsiednich kręgów, co wskazywały niektóre badania.

Wertebroplastyka i kyfoplastyka wygrywają z bólem

Dr Tao Zhang z zespołem z Uniwersytetu Medycznego w Tiencin przeanalizowali dane z 12 badań: pięciu losowo kontrolowanych prób i siedmiu badań prospektywnych. Dwa studia porównały wertebroplastykę i symulowaną wertebroplastykę (bez użycia cementu), a 10 bezpośrednio porównywało wertebroplastykę albo kyfoplastykę z leczeniem zachowawczym.

Z 1328 pacjentów 768 poddało się operacji, a 560 było leczonych nieoperacyjnie. Okazało się, że wskaźniki całkowitego nowego złamania kręgowego ani wskaźniki nowych złamań kręgów przylegających do leczonego nie wykazały znaczącej różnicy między leczeniem chirurgicznym a standardowym. Za to obydwa rodzaje operacji przynosiły większą ulgę w dolegliwościach bólowych niż tradycyjne leczenie.

Bezpieczeństwo sąsiednich kręgów do potwierdzenia

Badacze uznali, że w leczeniu złamań kompresyjnych kręgu wywołanych osteoporozą wertebroplastyka i kyfoplastyka wydają się skuteczniejsze od leczenia konwencjonalnego: jako operacje chirurgiczne są minimalnie inwazyjne (podanie cementu następuje przez wkłucie igły lub niewielkie nacięcie skóry i założenie prowadnicy), natychmiast łagodzą ból pleców i w porównaniu z kuracją typową przynoszą mniejsze ryzyko pojawienia się nowych całkowitych złamań kręgowych oraz złamań sąsiadujących z leczonym kręgiem.

Naukowcy zastrzegają jednak, że tezę o niewywoływaniu przez operacje innych złamań powinny potwierdzić badania o dłuższym przebiegu, sprawdzające wskaźniki, takie jak gęstość mineralna kości, wiek pacjenta i technika wypełniania ubytków kostnych.