Powrót do aktywności fizycznej po przerwie
Powrót do aktywności fizycznej po przerwie jest zawsze kłopotliwy. Z jednej strony chcielibyśmy od razu być w pełni formy, a z drugiej trzeba pamiętać, że organizm wymaga czasu i adaptacji. Jest to okres, w którym bardzo łatwo o nową kontuzję lub odnowienie świeżo wyleczonego urazu.

Uprawianie sportu, nawet na poziomie rekreacyjnym, zawsze wiąże się z ryzykiem kontuzji. Jeśli już do niej dojdzie, ważne aby nie leczyć się domowymi sposobami, a z pomocą specjalistów. W ten sposób powrót do pełnej formy będzie szybszy i bez ryzyka ponownych urazów.
Powrót do formy - czy należy uważać tylko po kontuzji?
Niestety wiele osób zapomina, że każda przerwa w treningach oznacza konieczność wdrożenia do planu treningowego okresu przygotowawczego - niezależnie czy sport uprawiany jest wyczynowo czy rekreacyjnie. Bardzo często do urazów dochodzi po przerwie zimowej, w której pogoda uniemożliwia np. treningi biegowe. Wiosną, wychodząc na pierwsze przebieżki, zapominamy o tym, że organizm odwykł od intensywnego ruchu i należy go stopniowo wdrażać. Kiedy do głosu dochodzi brawura, łatwo zapomnieć o zdrowym rozsądku. Zbyt długie trasy po trudnym podłożu i zbyt wysokie tempo prowadzą do niepotrzebnych kontuzji i kolejnej przerwy.
W przypadku sportowców faktycznie przerwa w treningach często wynika z konieczności leczenia kontuzji. Przewaga zawodowego sportu nad rekreacją oznacza wsparcie zespołu fizjoterapeutów, rehabilitantów i trenerów, którzy dbają o odpowiednie wprowadzenie podopiecznego w cykl aktywności. Ryzyko urazu wtórnego zawsze należy brać pod uwagę, ale jest ono niższe niż w przypadku osoby, która nie dysponuje specjalistyczną wiedzą.
Jak zmniejszyć ryzyko urazu, wracając do treningów?
Jeśli powodem przerwy była kontuzja, najważniejsze, aby jak najwcześniej rozpocząć rehabilitację. Wówczas specjalista, który ją prowadzi będzie w stanie przygotować np. uszkodzoną kończynę do ponownych obciążeń. Im szybciej rozpocznie się rehabilitacja, tym prędzej będzie można wrócić do sprawności fizycznej. Jeśli uszkodzenie dotyczy tkanki miękkiej, ważne aby wiedzieć, że proces jej gojenia trwa od 4 do 6 tygodni. Jest to czas, w którym bezwzględnie nie należy poddawać uszkodzonego miejsca obciążeniom. Zbyt intensywnie wykonywane ćwiczenia, zwiększają ryzyko wtórnego urazu. Dobrze jest w takich przypadkach stosować zasadę, że lepiej zacząć treningi kilka dni później, niż zbyt szybko obciążać kontuzjowane miejsce. Pomocne jest korzystanie po treningu (lub nawet w jego trakcie) z odpowiednich ortez odciążających uszkodzone miejsce czy wkładek ortopedycznych - ich dobór zależy od kontuzji i powinien być zawsze skonsultowany z lekarzem prowadzącym rehabilitację.
W przypadku przerwy np. zimowej schemat postępowania jest podobny. Należy przestrzegać twierdzenia, że "nic na siłę i nie za szybko". Obciążenia koniecznie trzeba rozkładać i zwiększać etapami. Pierwsza aktywność powinna być traktowana jako rozruch. Nie należy się przejmować, jeśli przebieżki nas nie męczą lub nie odczuwamy dotkliwych zakwasów - to czas adaptacji organizmu, który należy właściwie przepracować.







