Przegląd najpopularniejszych alergenów
Lekarze alergolodzy mawiają – „szczęśliwi ci, którzy znają przyczynę zdarzeń". W alergologii podstawą jest diagnostyka, bo dopóki lekarz nie rozpozna szkodzącego pacjentowi alergenu, nie będzie potrafił mu trwale pomóc.

Nie zawsze jest to jednak łatwe, gdyż alergenów, zwłaszcza pokarmowych, wciąż przybywa. W Polsce obserwuje się nieustający wzrost występowania alergii na egzotyczne owoce i warzywa, skorupiaki czy przyprawy, do których nasi rodacy mają coraz szerszy dostęp. Poza tym, do żywności sprzedawanej w sklepach dodaje się coraz więcej substancji poprawiających smak, kolor czy konsystencję, które mogą uczulać. Dla naukowców zgłębiających temat alergii pokarmowych podejrzane są też produkty rolne GMO – wciąż trwają badania nad ich rzeczywistym wpływem na organizmy ludzkie.
Alergolog jak detektyw
Dopasowanie szkodzącego organizmowi alergenu do występujących objawów to duże wyzwanie, zwłaszcza, że te objawy u każdego pacjenta mogą być inne, nietypowe, trudne do wychwycenia. Bo kto połączy wieczorny ból głowy i gorączkę ze zjedzonym na śniadanie serem czy owocem? Lekarz alergolog powinien to potrafić, zwłaszcza, jeśli ten schemat u pacjenta powtarza się przez dłuższy czas. Na szczęście większość reakcji alergicznych jest typowa dla dużych grup pacjentów. Do tych najpowszechniejszych alergenów zaliczamy:
- Pyłki traw, drzew, krzewów. Zmora większości polskich alergików – katar sienny, zapalenie spojówek, a nawet astma mogą uprzykrzać im życie od stycznia, aż do końca lata. Nierzadko towarzyszą temu zmiany skórne, takie jak świąd i pokrzywka. Uczulają pyłki roślin wiatropylnych, mikroskopijnej wielkości, niewidoczne dla oka, niemożliwe do uniknięcia. Wiatr przenosi je na odległość nawet 100 km od miejsca pylenia, mogą więc przedostać się również do mieszkania, w którym próbuje ukryć się alergik. Pierwsze zaczynają pylić drzewa – leszczyna budzi się już w styczniu, olcha dołącza do niej w lutym i marcu. Topola pyli w marcu i kwietniu, buk, dąb i brzoza – w kwietniu i maju. Pylenie traw zaczyna się w maju i trwa długo, bo aż do połowy lipca. Wszystkie występujące w Polsce gatunki traw mają podobną budowę pyłków, więc uczulenie na jeden gatunek oznacza uczulenie na nie wszystkie. Natomiast latem pylą chwasty, głównie babka, bylica, pokrzywa, komosa biała. Sezon na pylenie kończy się dopiero we wrześniu, dając alergikom ledwo trzy miesiące odpoczynku, aż do styczniowej pobudki leszczyny.
- Roztocze kurzu domowego. Popularnie mówi się o „uczuleniu na kurz", w rzeczywistości chodzi uczulenie na białka zawarte w odchodach roztoczy – mikroskopijnych pajęczaków zamieszkujących domowy kurz i żywiących się złuszczonym ludzkim naskórkiem. Objawami immunologicznymi w tym przypadku jest katar alergiczny, kaszel, drapanie w gardle, duszności astmatyczne, czasami zmiany skórne. Trudno uniknąć kontaktu z tym alergenem, gdyż kurz jest właściwie wszędzie i nie wystarczy regularne odkurzanie, by się go pozbyć. Zaleca się, by osoby uczulone na kurz przebywały w często wietrzonych, chłodnych i suchych pomieszczeniach (przy niskiej wilgotności roztocza się nie rozmnażają). Wskazane jest usunięcie z domu wszelkich dywanów, zasłon i mebli tapicerowanych, otwartych szaf i szafek, a odkurzacz powinien być wyposażony w filtr HEPA. W sklepach dostępne są preparaty pomocne w usuwaniu roztoczy, np. Acarosan, Allergoff, Acaril.
- Psy i koty. Uczulają alergeny znajdujące się w ślinie, moczu, odchodach i wydzielinie gruczołów łojowych tych zwierząt. Czasami uczulają również inne zwierzęta futerkowe, np. gryzonie. Alergeny przenoszone są na sierści, a ich natężenie zmienia się w zależności od rasy zwierzaka, choć może być różne także w obrębie jednej rasy. Za najsilniej uczulające uważa się kocury – ich alergeny mogą być przenoszone nawet na butach czy ubraniach osób, które miały styczność ze zwierzęciem. Najczęstsze objawy alergii na psy i koty to katar alergiczny, pokrzywka, zapalenie spojówek, kaszel, astma. W przypadku alergii u dziecka konieczne jest całkowite odizolowanie od alergenu, czyli zaprzestanie kontaktu z uczulającymi gatunkami zwierząt. Zdarza się, że uczulone osoby dorosłe nie chcą pozbyć się z domu swojego pupila, próbują więc immunoterapii bądź innych sposobów. Jeśli jednak w grę wchodzi ostra reakcja alergiczna w postaci rozwijającej się astmy, lekarze zazwyczaj polecają pełne odizolowanie chorego od zwierzęcia.
- Zarodniki grzybów pleśniowych. Mało kto zdaje sobie sprawę, że letni kaszel, a także towarzyszące mu duszności to objawy uczulenia na znajdujące się w powietrzu zarodniki pleśni. Latem ich stężenie jest znacznie większe, niż pyłków roślin, rozwijają się też w źle wentylowanych, wilgotnych pomieszczeniach (np. naszych łazienkach), ziemi roślin doniczkowych, w klimatyzacji czy nawet kurzu. Uchronić się przed nimi jest równie trudno, jak przed pyłkami drzew czy traw.
- Produkty spożywcze. Najczęstsze objawy alergii pokarmowej to mrowienie języka, biegunka, obrzęki, wzdęcia, pokrzywka. Pojawiają się zazwyczaj w kilka minut po spożyciu uczulającego alergenu. Zdarza się, że samo spożycie alergenu nie wywołuje reakcji immunologicznej, gdyż do pojawienia się jej konieczne jest zaistnieje drugiego czynnika – np. wysiłku fizycznego, spożycia alkoholu itp. Głównie z tego powodu wytropienie u chorego antygenu-winowajcy, to nierzadko bardzo trudne zadanie. Na alergie pokarmowe najbardziej narażeni są najmłodsi – u dzieci do 3. roku życia powszechna jest alergia na krowie mleko i jaja, starszaków często uczulają zboża, owoce cytrusowe, orzeszki czy kakao. Zmorą dorosłych są alergie na konserwanty i dodatki do żywności, a także produkty zawierające histaminę – sery żółte i pleśniowe, wino, piwo, salami, ryby i owoce morza. Mocno potrafią uczulić truskawki i cytrusy, bardzo silne reakcje alergiczne, łącznie ze wstrząsem anafilaktycznym, spotykane bywają u alergików, którzy niechcący spożyli orzechy. W przypadku alergii pokarmowych nieodzowną częścią leczenia jest prawidłowe wytypowanie uczulających składników pożywienia oraz całkowita rezygnacja z ich spożywania.
- Alergie kontaktowe. Sygnałem, że organizm nie toleruje substancji, z którą ma bezpośredni kontakt przez skórę, jest zazwyczaj tzw. wyprysk kontaktowy (atopowy AZS). Zaczerwieniona, silnie swędząca i łuszcząca się skóra, na powierzchni której tworzą się grudki i pęcherzyki to efekt kontaktu z silnie uczulającym metalem (najczęściej są to nikiel, chrom, kobalt), z tkaniną wypraną w dowolnym środku chemicznym, z perfumami, kosmetykami, lateksem lub czymkolwiek innym, przed czym organizm zdecydował się obronić.







