Rehabilitacja przedoperacyjna - czy faktycznie warto w nią inwestować. Jak właściwie prowadzić?
Rehabilitacja przedoperacyjna nie tylko przygotowuje dany narząd do podjęcia właściwych mu funkcji ruchowych, ale wpływa również na pozytywny efekt przeprowadzonego zabiegu. Całkowity czas terapii jest krótszy, a kontuzjowana kończyna jest w stanie lepiej poradzić sobie z większymi obciążeniami.

Rehabilitacja przedoperacyjna jest często zaniedbywana przez osoby, które oczekują na wykonanie zaplanowanego zabiegu. Niestety wiele z nich nie zdaje sobie sprawy w jakim stopniu może wspomóc powrót do pełnej sprawności.
Rehabilitacja przedoperacyjna - jak działa?
Rehabilitacja przedoperacyjna w każdym przypadku powinna być indywidualnie dopasowana przez specjalistę. Należy pamiętać, że wprawianie w ruch kontuzjowanego lub objętego zmianami zwyrodnieniowymi narządu ruchu, zawsze wiąże się z ryzykiem pogłębienia choroby lub nawrotu kontuzji. Dlatego tak ważny jest nadzór specjalisty nad całym procesem powrotu do zdrowia. Ćwiczenia i zabiegi powinny być dobrane również pod kątem rehabilitowanego narządu. Terapię przedoperacyjną zaleca się m.in. przy zaplanowanej artroskopii kolana, ale też urazach i chorobach w obrębie wszystkich większych i mniejszych stawów.
Przykładowo, jej elementem przy zaplanowanej artroskopii kolana jest np. stosowanie ortezy kolana czy m.in. tutora nadgarstka, jeśli uraz dotyczy tego stawu. Stabilizatory zapobiegają obrzękom, zmniejszają stan zapalny i pomagają odprowadzić ze stawów nadmiar gromadzącego się w nich płynu. Ich noszenie redukuje też ryzyko pogłębiania się urazu.
Niektóre ćwiczenia np. z piłką gimnastyczną czy taśmami do ćwiczeń mają za zadanie zwiększyć ruchomość w obrębie danej kończyny, która unieruchomiona po operacji, będzie w stanie szybciej powrócić do przypisanych jej funkcji.
Rehabilitacja przed- i pooperacyjna - którą wybrać?
Tak naprawdę leczenie powinno być prowadzone kompleksowo. Przed planowanym zabiegiem lub operacją warto odpowiednio przygotować aparat ruchu, a zwłaszcza kontuzjowane miejsce. Niektórych ruchów nie można bowiem wykonywać bezpośrednio po operacji, która wymaga np. całkowitego unieruchomienia na okres 4 tygodni. Wówczas pierwsze tzw. uruchomienie jest najcięższym momentem. Mięśnie, ścięgna i więzadła są słabe, a przez to podatne na przeciążenia i urazy wtórne. Jeśli wcześniej zostały odpowiednio wzmocnione, wówczas znacznie szybciej są w stanie sprostać większym obciążeniom.
Rehabilitacja pooperacyjna jest tak naprawde kontynuacją tej prowadzonej jeszcze przed zabiegiem. Oczywiście w obu przypadkach należy mieć na uwadze, że praca powinna być dopasowana nie tylko do przebytego urazu i możliwości danego organizmu, a na drugim etapie również do wyników zabiegu.
Przeciwwskazaniem do terapii są oczywiście złamania kości, ale też silne stany zapalne w organizmie (zwłaszcza jeśli towarzyszy im gorączka) oraz choroba nowotworowa.







