Staw skokowy
Witam
Dwa lata temu w lutym, podczas jazdy na nartach doznałam urazu kostki, od tamtej pory ciągnie mi się leczenie i w kółko mam te kostkę skręconą. Lekarz ciągle wysyła mnie na rehabilitacje i już drugi raz na rezonans magnetyczny. Dodatkowo w ostatnim czasie jak przekręcam nogą w kostce zaczyna mi coś strzelać i tak jak by przeskakiwać mówiłam o tym lekarzowi ale nic mi nie odpowiedział. Mój ortopeda na każdej wizycie wykonuje mi badanie USG tego stawu. Czy powinnam zmienić ortopedę? Czy mam szanse na powrót do judo? Męczy mnie już ta sytuacja z nogą i te ciągłe rehabilitacje, i masaże, które tak naprawde nic nie pomagają, i ciągłe nawracające skręcanie ostatnio miałam miesiąc temu, i stało się to idą na prostej drodze w sumie to nie wiem jak... HELP;(
Witam. Wszystko wskazuje na to, że cierpisz na skręcenia nawykowe. Przyczyną takich skręcen jest niewydolność (tzn. rozciągniecie, naderwanie lub zerwanie) więzadeł stawu skokowego. Rehabilitacja w tym przypadku jest pomocna ale tylko do pewnego momentu i niestety nie uchroni na 100% przed kolejnymi urazami. Sposoby postepowania w tej sytuacji są dwa: 1) zaopatrzyć sie w stabilizator kostki i wspomóc dzięki niemu stabilizację kostki lub 2) rekonstrukcja wiezadeł stawu skokowego czyli operacja. Przeskakiwanie w kostce może byc objawem niestabilności i potwerdzeniem niewydolnosci więzadęł. To bardzo dobrze, że ortopeda na kazdej wizycie dokonuje usg bo sprawdza w ten sposób stan tkanek (w tym wiezadeł). reasumując. Potrzebujesz dokładnej diagnozy mówiącej czy i jakie więzadła są zerwane, nastepnie rekonstrukcja, lub stabilizator.







