Toksyny spod kapelusza
Smak i aromat duszonych borowików czy kurek z patelni to nieodłączny składnik polskiej jesieni. Niestety, co roku dla wielu osób grzybobranie kończy się tragicznie.

Na świecie jest ok. 120 tys. gatunków grzybów, w Polsce ok. 14 tys. Mało kto zna jednak więcej niż 15 gatunków. Zbieramy to, co wydaje nam się jadalne, a robiąc zakupy u grzybiarzy, ślepo wierzymy w ich wiedzę i uczciwość. Tę wiarę możemy jednak przepłacić zdrowiem, a nawet życiem.
Tylko smaczne
Grzyby jemy niemal wyłącznie dla smaku, gdyż mają niewielką wartość odżywczą. W 90 proc. składają się z wody, poza tym zawierają niewielkie ilości białek, tłuszczów i węglowodanów. Dieta człowieka nie musi w ogóle zawierać grzybów, a już na pewno nie są one wskazane dla dzieci. Grzyby są jednak przepyszne, mają też fenomenalny zapach, kuszą więc mniejszych i większych smakoszy. A gdy są dodatkowo darmowe, gdyż rosną tuż koło domu, mało kto potrafi im się oprzeć.
Jak trują?
Niektóre gatunki grzybów wytwarzają toksyny, które w różny sposób wpływają na ludzki organizm. Do najłagodniejszych, w pełni wyleczalnych zatruć dochodzi zazwyczaj zaraz po spożyciu grzybów (do 4 godzin). Symptomami są bóle brzucha, biegunka i wymioty. Zatrucia, które dają objawy do kilkunastu godzin po spożyciu, są dużo bardziej niebezpieczne i stanowią potencjalne zagrożenie dla ludzkiego życia. Zdarzają się również zatrucia ujawniające się nawet po wielu tygodniach (np. uszkodzenia nerek), co stanowi bezpośrednie zagrożenie życia.
Uwaga!
Do najniebezpieczniejszych grzybów należy muchomor sromotnikowy – zielonkawy, na smukłej nóżce, czasem mylony z gąską jadalną. Zawiera fallotoksyny oraz amatotoksyny - spożycie nawet niewielkiego fragmentu grzyba może mieć skutki śmiertelne. Objawy zatrucia mogą wystąpić dopiero po kilku godzinach, a nawet dniach. Należą do nich torsje, biegunka, cytotoksyczne uszkodzenia nerek, wątroby i centralnego ośrodka nerwowego. Podobne objawy dają też niektóre odmiany czubajek, hełmówka obrzeżona oraz zasłoniak rudy, a także odmiany muchomora sromotnikowego - wiosenny oraz jadowity. Muchomor czerwony, królewski i plamisty dają różne objawy, najczęściej w postaci biegunki, wymiotów, bólu i zawrotów głowy, braku koordynacji ruchu, zaburzenia widzenia, pobudzenia psychoruchowego, wzrostu napięcia mięśniowego, drgawek, temperatury sięgającej 40 stopni. Do mocno toksycznych grzybów zalicza się też część gąsek, między innymi gąskę tygrysowatą, która wywołuje zaburzenia żołądkowo-jelitowe, czasami kończące się śmiercią. Do wyjątkowo zdradliwych i niebezpiecznych należy też przypominająca smardza piestrzenica kasztanowata. Zawarta w niej gyromitryna powoduje zaburzenia żołądkowo-jelitowe, uszkodzenia wątroby, śledziony, nerek, szpiku kostnego i wzroku.
Nie ma reguły
Gatunków trujących jest w Polsce dużo, choć śmiertelnie trujących zaledwie kilka (w tym najbardziej niebezpieczny muchomor sromotnikowy). Warto pamiętać, że na taką samą dawkę toksyn różne osoby mogą różnie zareagować. Z całą pewnością najbardziej narażone są dzieci i osoby w podeszłym wieku.
Pierwsza pomoc
Jeśli istnieje podejrzenie, że złe samopoczucie i objawy (np. mdłości lub bóle brzucha) mogą być konsekwencją zatrucia grzybami, należy natychmiast działać. Jeśli chory jest przytomny, trzeba wywołać u niego wymioty. Należy podać mu do wypicia dwie szklanki wody, wsunąć do gardła dwa palce jednocześnie uciskając brzuch, a wymiociny zebrać do torby foliowej – dzięki temu lekarze będą w stanie określić rodzaj toksyny, którą spożył chory. Po sprowokowaniu wymiotów należy podać węgiel (rozrobiony z wodą), który zwiąże toksyny w przewodzie pokarmowym. Dodatkowe zaaplikowanie środka przeczyszczającego umożliwi organizmowi szybkie pozbycie się resztek grzybów z jelit. W żadnym wypadku nie wolno hamować wymiotów i biegunki.
Jeżeli zatruty jest nieprzytomny, nie wolno wywoływać wymiotów. Należy ułożyć go w pozycji bezpiecznej na boku i okryć. W razie ustania akcji serca lub oddychania zastosować masaż serca i sztuczne oddychanie. Zatrutego należy jak najszybciej przetransportować do szpitala, gdzie lekarze płuczą osobie zatrutej żołądek i zapobiegają odwodnieniu organizmu. Jeśli doszło do uszkodzenia narządów wewnętrznych, konieczny jest przeszczep. Czasami tylko od niego zależy życie pacjenta.
Mity dotyczące trujących grzybów
FAŁSZ: Miąższ grzybów trujących jest zawsze gorzki / Najbardziej trujące muchomory mogą mieć znakomity smak
FAŁSZ: Cebula czernieje w kontakcie z trującym grzybem / Przesąd ludowy
FAŁSZ: Wypicie alkoholu blokuje działanie trucizny / Alkohol wręcz wzmaga działanie toksyn
FAŁSZ: Grzyb nadjedzony przez ślimaki lub zwierzęta leśne jest zawsze jadalny / Tolerancja zwierząt na toksyny jest inna niż u ludzi
FAŁSZ: Kilkukrotne gotowanie nawet najmocniej trujących grzybów pozbawia je trucizny / Toksyny zawarte np. w muchomorze sromotnikowym nie reagują na wysoką temperaturę
FAŁSZ: Grzyby trujące po posoleniu żółkną / Zmiana zabarwienia związana jest z zawartością innych, nietrujących substancji w grzybach
Jak uniknąć zatrucia
Jeśli jesteś grzybiarzem-amatorem, zbierając grzyby trzymaj się określonych zasad:
- Początkowi grzybiarze powinni unikać zbierania grzybów mających blaszki pod kapeluszem, ponieważ wśród nich znajdują się te najbardziej trujące.
- Wśród grzybów rurkowych w zasadzie nie ma śmiertelnie trujących
- Lepiej unikać zbierania małych grzybów, bo trudno rozpoznać, co mają pod kapeluszem
- Na grzybobranie zawsze warto zabrać atlas grzybów
- Jeśli jakiś grzyb budzi wątpliwości, należy go zostawić w lesie
- Nigdy nie należy jeść surowych grzybów
Autor: Kamila Śnieżek, „Moje Zdrowie"







