Uraz Nadgarstka? Lepiej sprawdź co robić… by się bardziej nie uszkodzić.
Urazy nadgarstka to bardzo powszechna kontuzja, która może przydarzyć się każdemu z nas w najmniej oczekiwanym momencie. Jeśli jest to uraz należący do tych mniej poważnych jak np zbicie czy też przeciążenie to pół biedy. Kilka dni oszczędzania i powinniśmy mieć problem „z głowy”. Jeśli jednak kontuzja jest poważna i zostały uszkodzone więzadła, problem jest znacznie poważniejszy. Dołożymy do tego złe działanie zachowawcze zaraz po zdarzeniu, błędy w diagnozie i leczeniu w II etapie - jesteśmy wówczas na bardzo dobrej drodze by narobić sobie poważnych problemów w obrębie całego stawu nadgarstkowego . Jak zdiagnozować poważny uraz? Dlaczego zła diagnoza może powodować poważne uszkodzenia? Co zrobić by minimalizować ryzyko? Na te pytania postaram się teraz odpowiedzieć.

Nie będę zanudzać całą anatomią dłoni – z ilu to kości, kosteczek się składa oraz jak są połączone byśmy mogli swobodnie ruszać dłonią przód –tył i „na boki”. By zrozumieć dlaczego każdy uraz może okazać się skomplikowanym jeśli nie zostanie dobrze zdiagnozowany i wyleczony musisz wiedzieć, iż każda mała kość tworzy „połączenie” z innymi strukturami w nadgarstku. Chrząstki stawowe obejmują końcówki tych kości, będąc gładką, śliską substancją umożliwiającą ślizg kości przed siebie. Więzadła natomiast łączą te wszystkie małe kosteczki ze sobą oraz z kością łokciową i śródręcza. To właśnie więzadła odpowiadają za zrównoważenie ruchów wszystkich kości nadgarstka.
Gdy któreś ze wspomnianych więzadeł ulega uszkodzeniu (zerwaniu, naderwaniu) sposób w jaki kości zaczynają się poruszać jako całość ulega zmianie. To może prowadzić do problemów w całym stawie i powodować jego zapalenie.
To z jakim urazem mamy do czynienia zależy od wielu czynników, jak choćby od tego jak silne masz kości, jak był ustawiony nadgarstek podczas urazu i jakie siły na niego działały. Zazwyczaj uraz więzadeł nadgarstka powoduje przede wszystkim niestabilność w stawie. Brak ograniczenia ruchomości całego nadgarstka może wpłynąć na pogłębianie się kontuzji. Będziemy odczuwali ból już nie tylko podczas ruchów nadgarstkiem ale również np. w nocy lub po przebudzeniu – wtedy kiedy staw będzie bez ruchu. Ból w miarę „rozruszania” stawu będzie ustępował ale powróci ponownie w okresach zmniejszonej aktywności ruchowej. Zostanie również obniżona zdolność do chwytania przedmiotów. Zwykłe czynności jak posługiwanie się sztućcami będą sprawiały problem.
Wiemy już jak wygląda poważny uraz i dlaczego zbagatelizowanie kontuzji nadgarstka może prowadzić do groźniejszych dolegliwości. Pamiętajmy więc by jeśli objawy są zbliżone do powyższych – należy udać się do ortopedy. Dobry lekarz wypyta o okoliczności zdarzenia, fizycznie również wykona kilka ruchów Twoim nadgarstkiem – to zapewne trochę zaboli ale pozwoli na określenie ruchów, które ten ból wywołują. Podstawowymi badaniami, które powinny zostać wykonane to znane wszystkim RTG – które pozwoli określić czy kości są całe oraz USG bądź rezonans magnetyczny diagnozujące więzadła.
Pozdrawiam
Tomasz Rudnicki







